Po dwóch porażkach z rzędu na wyjeździe Fulham wraca na własny teren — Craven Cottage, gdzie w tym sezonie Premier League są niepokonani. Zespół Marco Silvy zdobył tam siedem punktów w trzech spotkaniach, pokonując Manchester United i remisując z Leedsem oraz Brentfordem.
Mimo słabej formy na wyjazdach, dobra postawa u siebie daje powody do optymizmu przed derbami Londynu. Jednak rywalem będzie Arsenal, który rzadko gubi punkty w meczach z drużynami ze stolicy. Fulham zmaga się także z problemami kadrowymi — kontuzjowani są Sasa Lukic, Samuel Chukwueze i Raul Jimenez, co ogranicza możliwości ofensywne gospodarzy.
Silva będzie liczył na kreatywność Alexa Iwobiego i Harry’ego Wilsona, a Bernd Leno spróbuje udowodnić swoją wartość przeciwko byłemu klubowi. Statystyki nie przemawiają jednak za Fulham — nie zachowali czystego konta w żadnym z ostatnich 20 ligowych spotkań z Arsenalem.
Arsenal na fali i lider tabeli
Przed przerwą reprezentacyjną Arsenal odzyskał pierwsze miejsce w tabeli Premier League, a teraz przyjeżdża do Londynu zachodnią stroną pełen pewności siebie. Zwycięstwo 2:0 nad West Hamem było dla Mikela Artety i jego drużyny czwartym z rzędu triumfem we wszystkich rozgrywkach.
„Kanonierzy” mogą pochwalić się najlepszą defensywą w lidze, a w tym sezonie aż dziewięciu różnych zawodników wpisywało się na listę strzelców, co pokazuje szeroką siłę kadrową. Kontuzje Martina Ødegaarda, Kaya Havertza i Gabriela Jesusa mogą nieco osłabić ofensywę, ale obecność Bukayo Saki i Viktora Gyökeresa zapewnia nadal dużą jakość z przodu.
Arsenal spróbuje przełamać passę meczów bez zwycięstwa na Craven Cottage i umocnić się na szczycie tabeli. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe Fulham i formę „Kanonierów”, to goście są wyraźnymi faworytami.
Typ: Fulham 0–2 Arsenal
Zakład: 2
