Leeds United wraca na Elland Road, by przerwać słabszą serię w Premier League po trudnych tygodniach. Zespół Daniela Farke zdobył zaledwie jeden punkt w ostatnich trzech meczach, przegrywając ostatnio 0:2 z Burnley, i zajmuje obecnie 16. miejsce z ośmioma punktami po ośmiu kolejkach.
Największym problemem „The Whites” pozostaje brak skuteczności – tylko siedem zdobytych bramek w sezonie to wynik poniżej oczekiwań, który mocno obciąża defensywę. Mimo to, na własnym stadionie Leeds spisuje się lepiej – jedyny domowy mecz wygrali 1:0 z Evertonem i potrafią być znacznie bardziej zdyscyplinowani w obronie przy dopingu swoich kibiców.
Piątkowe spotkanie to doskonała okazja do przełamania, zwłaszcza że rywal również ma ogromne problemy. W historii bezpośrednich starć Leeds ma lepszy bilans – 49 zwycięstw w 111 meczach z West Hamem – co dodatkowo przemawia za gospodarzami.
West Ham w kryzysie pod wodzą Nuno
West Ham United wciąż nie potrafi odnaleźć formy pod wodzą Nuno Espírito Santo. Drużyna z Londynu ma na koncie zaledwie cztery punkty po ośmiu meczach i plasuje się na 19. miejscu w tabeli. Ostatnia porażka 0:2 z Brentford była już czwartą z rzędu przegraną u siebie, co wywołało protesty kibiców na London Stadium.
Na wyjazdach „Młoty” również zawodzą. Ich jedyna wygrana w tym sezonie miała miejsce jeszcze w sierpniu z Nottingham Forest, a od tamtej pory drużyna prezentuje się bez energii i pomysłu w ofensywie.
Choć Jarrod Bowen i Lucas Paquetá potrafią stworzyć zagrożenie, to defensywa i brak stabilności nadal są największym problemem West Hamu.
Prognoza
Oba zespoły desperacko potrzebują punktów, dlatego można spodziewać się zaciętego meczu. Jednak Leeds ma przewagę własnego stadionu, większą intensywność i wsparcie fanów, co może przechylić szalę na ich korzyść.
Przewidywany wynik: Leeds United 2–1 West Ham United
Typ: 1
